25 maj 2015

SKANDYNAWSKIE POJEMNIKI

Znacie to uczucie kiedy kiełkuje w Waszej głowie myśl, żeby coś przerobić lub powtórnie wykorzystać??
Przyznam szczerze, że nie lubię zagracać domu ale kiedy mam coś wyrzucić to zwykle zastanawiam się kilka razy czy dana rzecz już mi się nie będzie potrzebna.
A kiedy jednak zdecyduję się czegoś pozbyć to zwykle w kilka chwil zaraz tego żałuję.
Wiem to trochę chore ;-)...ja  miłośnik recyklingu gromadzę. 
Piwniczne półki uginają się od drobiazgów, bo każda śrubka, zakrętka czy słoik może się przydać w następnym projekcie ;-).

Pojemniki kuchenne - lubię jak stoją na blacie.
Może to i mało praktyczne, że względu na osiadające wszędzie opary kuchenne.
Jednak jeśli się sprząta regularnie problem ten można całkowicie wyeliminować.
Żeby coś stało na blacie to wypadało by, żeby jakoś wyglądało ;-).
A ponieważ kuchenne utensylia bywają dość drogie( szczególnie te skandynawskich marek) 
postanowiłam zrobić sobie własne pojemniczki w geometryczne wzory
i pojemnik na płyn...bo nic mnie tak nie denerwuje jak plastikowa butla przy zlewie ;-) ;-).



Do wykonania projektu potrzebujemy:
- słoiki w różnych rozmiarach
- opakowanie po syropie do kawy Nicolasa Vahe
-dozownik do płynu
- taśmę malarską dobrej jakości
- farbę w sprayu w wybranym kolorze( u mnie czarny)



 Szklane opakowania oklejamy według uznania...ja wybrałam trójkątne motywy, bo takie najbardziej lubię i to znany skandynawski motyw.
Oklejamy również wszystkie części naczynia, które mają pozostać transparentne.
Dokładnie dociskamy taśmę do powierzchni co zapobiega podciekaniu farby pod taśmę w czasie malowania.

Poniżej pokazuję Wam wybrane sposoby oklejania powierzchni...wybrałam sposób z drugiego zdjęcia.




Malujemy oklejone naczynia farbą w sprayu najlepiej dwukrotnie. Jeśli coś pójdzie nie tak zawsze można usunąć taśmę i farbę zmyć za pomocą zmywacza. Malujemy nakrętki także farbą w sprayu. Po wyschnięciu farby ściągamy taśmę i cieszymy się skandynawskimi pojemnikami za ułamek ceny sklepowej.
Moje pojemniki możecie podziwiać na zdjęciu pierwszym.
A oto pojemnik na płyn z opakowania po syropie do kawy Nicolasa Vahe.
Sposób malowania analogiczny ;-).
Dodatkowo pomalowałam pompkę, żeby pasowała do całości.
Równie dobrze pojemnik na płyn mógłby być dozownikiem na mydło w płynie.
Tak mi się spodobała zabawa z farbą w sprayu, że z pewnością wykorzystam ten sposób malowania w innych projektach.


Miłego dnia dla Was i udanego tygodnia. 

OLA
SHARE:

80 komentarzy

  1. a ja tak geometrii w szkole i w ogóle matmy nie lubiłam .....a teraz geometria i u mnie szaleje :))))))))) ale Ty to nie usiedzisz spokojnie kochana .....wulkan pomysłów ...u mnie pół roku każdy musi w głowie posiedzieć :))))))))miłego dnia !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie usiedzę...jakaś masakra z tym, że nie umiem odpoczywać ;-)

      Usuń
  2. Haha mam tak samo! Też gromadzę wszystko, z czego można zrobić coś albo co można jakoś przerobić! Pojemniki wyszły bardzo fajnie, no i przede wszystkim są niepowtarzalne, bo wykonane własnoręcznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, ja z innej beczki...jak ci się sprawdza blat w ciemnym kolorze w kuchni...?
    Planujemy teraz zamówić u stolarza białe fronty szafek kuchennych no i zastanawiam się nad ciemnym blatem...mam tez kłopot z wyborem płytek. Myślałam tez o zwykłych białych, prostokątnych. U ciebie te ciemne też wyglądają super.. a czy są praktyczne ?
    Będę wdzięczna za szczerą odpowiedź
    pzdr Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam czarnych matowych blatów z Ikea - widać na nich łatwo smugi po przetarciu blatu gąbką.

      Usuń
    2. Co do blatów z Ikea ...czarny matowy ma moja siostra i lata ze ścierą non stop ;-)...mój blat to jakaś pilśnia z laminatem...trochę widać palce ale nie aż tak bardzo, żeby mi to przeszkadzało...jest łatwy w utrzymaniu...co do Ciemnych płytek, brudu na nich praktycznie nie widać...czyszczę raz w tygodniu...jestem bardzo zadowolona ;-). Blat chciałabym drewniany ale zaolejowałabym go także na ciemny kolor. Mam nadzieję, że Ci to ułatwiło wybór ;-)

      Usuń
    3. dziekuje dziewczyny. bede miala nad czym myslec :). a raczej sklaniam sie na wenge. takiego koloru mam meble w salonie i fajnie gdyby aneks kuchenny sie z nimi zgral :)

      Usuń
  4. okropnie nie lubię pstrokatych pojemników na płyn. Może więc kiedy tylko znajdę odpowiednią szklaną formę wykorzystam Twój pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Twoje diy, bo są dość proste i szybkie do powtórzenia. I prawie nie można ich zepsuć! ;) No, może oprócz chodnika szydełkowanego, ale to dlatego, że szydełko to dla mnie czarna magia. :) Pozdrawiam poniedziałkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha...wiesz ja lubię właśnie takie proste rzeczy doz robienia...i kiedy efekt jest ciekawy ;-)

      Usuń
  6. Twoje pomysły zawsze mnie urzekają! A ten na pewno skopiuję u siebie, jest tak prosty i efektowny, że ŁAŁ! :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tą potrzebą przemalowania, odnowienia, czy choćby zmiany miejsca - aż od środka rozsadza. Pojemniki wyszły super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne :) - bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny recykling.... czyli to co lubię najbardziej :) mieć za parę groszy coś niepowtarzalnego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie wyszły te pojemniki :). Ja też ostatnio kupiłam farbę w sprayu i muszę przyznać, że bardzo lubię nią malować :)
    Udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku jest trudno ale potem wszystko fajnie wychodzi ;-)

      Usuń
  11. Gromadzę , gromadzę ... niestety ale czasami łał, ciesze się , że nie wyrzucułam i mogę wykorzystać.
    U Ciebie jak zawsze super pomysły, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przed gromadzeniem nie mogę powstrzymać ;-)

      Usuń
  12. U mnie wszystko co niepotrzebne zwykle ląduje w piwnicy...do póki można do niej wejść :))))) Jak już nie można, to robię i tam porządek i wszystko wylatuje na śmietnik. Jakoś nigdy nie jest mi niczego żal ;P Pomysł na własną wersję słoiczków bardzo fajny :)))
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  13. Pojemniczek na płyn bardzo gustowny. Fajny pomysł na dopasowanie do reszty przedmiotów i super, że przetestowałaś malowanie pokrywek. To cenna rada.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podobają mi się Twoje pomysły! Chyba skorzystam i też sobie stworzę geometryczny pojemniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł świetny! Muszę pobuszować w piwnicy, czy mam jeszcze wolne słoiki :)
    Miłego dnia!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze trochę mam więc muszę coś z nich wykombinować ;-)

      Usuń
  16. Ze mnie też chomik ;-) Ja zdarłam naklejkę z butli płynu do naczyń i dodałam dozownik, więc ozdobą jest jedynie płyn, ale chętnie wykorzystam Twój patent jak znajdę fajniejszą butelkę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się sama znalazła...to też by mógł być fajny dozownik na mydło ;-)

      Usuń
  17. ja się już wyleczyłam z gromadzenia,co mi się już opatrzy albo zwyczajnie nie sadzę by się przydało wyrzucam,wystawiam na allegro lub przekazuje dalej..
    pojemniki wyglądają rewelacyjnie,akurat mam wszystkie potrzebne rzeczy (tylko spay biały) więc może w wolnej chwili spróbuje ozdobić w ten sposób jakiś słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam biały spray ale jakoś nie nakładał się tak fajnie jak czarny ;-0

      Usuń
  18. Bardzo ładnie wyglądają! A pojemnik z dozownikiem na płyn najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle - głowa pełna pomysłów :) Oraz efekty - niebanalne i tanie :)
    Pokrywki też pomalowałaś, prawda?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo fajny pomysł i do tego niewielkim kosztem finansowym, czego chcieć więcej. Nie potrzeba wielu pieniędzy by nasze wnętrza były modne i oryginalne:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, ja myślę że to ograniczone fundusze tak wpływają na naszą kreatywność ;-). Buziaki Haniu ;-)

      Usuń
  21. Fajowe :) Ściągnę wzory na pojemniki do syna pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam twoją konsekwencję stylu :)
    Aginka z http://domwielopokoleniowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, staram...chociaż wcześniej byłam bardzo niekonsekwentna ;-)

      Usuń
  23. Ty to zawsze coś wymyslisz :))
    Wyglądają super !!!
    Miłego popołudnia

    OdpowiedzUsuń
  24. Olu, Ty to masz pomysły! Świetne! :) Syrop do kawy właśnie mi się kończy... Kto wie, może skorzystam z Twojego tutoriala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie to zrób...efekt przecież całkiem zadowalający ;-)

      Usuń
  25. Twoje "robótki" są takie proste :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio też sprayowałam :) Bardzo lubię recycling w Twoim wydaniu :) Skandynawskie pojemniki też, ale Twoje wygrywają zdecydowanie ceną :D

    OdpowiedzUsuń
  27. teraz idealnie pasują do Twojej kuchni, świetny pomysł z taką szybką metamorfozą! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miały pasować Moniczko...teraz to myślę nawet żeby wszystko tak przemalować ;-)

      Usuń
  28. Pięknie! Pomysł ciekawy i bajecznie prosty.. Można poszaleć z ulubionymi kolorami i wzorami :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. :) fajnie wkomponowane, pomysł ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  30. Pomysłowy Dobromir z Ciebie.Stworzyłaś fajny zestaw idealnie pasujący do Twojej kuchni Olu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Spryciula! Fajnie Ci to wyszło - dozownik jest super!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale fajny klimat robią!

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne! Prosto i tanio...to lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł i kapitalne wykonanie! Jesteś mistrzynią recyclingu. :) A co do gromadzenia i składowania niepotrzebnych/ potrzebnych rzeczy to mam tak samo... coś w tym :) Pozdrawiam serdecznie, Magda`

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magda...ja potem muszę robić czystki w domu ;-)

      Usuń
  35. Świetny pomysł. Tani, prosty i praktyczny. Ja mam podobnie z gromadzeniem rzeczy. Zbieram, wszystko mi się przyda. Ostatnio (ku rozpaczy męża) zbieram słoiki, pudełka, puszki. Potrafię kupić jakiś dżem(za np. 15zł) tylko dla słoika. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha...bo fajny słoik to jest coś ;-). Miłego dnia ;-)

      Usuń
  36. Stety/niestety ja też wszystko chomikuję. Nigdy nie wiesz kiedy "to coś" może Ci się przydać, lepiej zostawić ;)
    Zdarzyło mi się zakupić wino z powodu ślicznej butelki. To nic, że było okropne w smaku ;)
    Geometryczne wzory na Twoich słoikach wyglądają świetnie! :)
    Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  37. świetna robota olu. jak zawsze dbasz o każdy szczegół.
    bardzo mnie drażni, gdy widzę pięknie wystylizowane mieszkania, drogie efektowne kuchnie, a tam buteleczka ludwika i wiadro z mopem pod oknem...

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny pomysł na wykorzystanie słoików. Zawsze bardzo podziwiam przedmioty, którym w różne niezwykłe i bardzo ciekawe sposoby nadane jest drugie życie :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pięknie to wszystko Ci wyszło! Najfajniejszy jak dla mnie dozownik, w ogóle przydałby mi się taki ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Extra pomysł z tymi pojemnikami, są niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz

© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig