6 paź 2014

COLOURS OF AUTUMN

  Nie było nas na wsi zaledwie tydzień
ale kiedy dotarliśmy na miejsce dosłownie oniemiałam.
Nadal nie mogę się nadziwić, że w tak krótkim czasie 
zieleń przestała dominować
ustępując miejsca kolorom jesieni.
Na zewnątrz królują: brązy, żółcie, oranże, róże i czerwienie.
W moim ogrodzie kwitną jeszcze lawendy, róże i dalie, które sadziliśmy w czerwcu.
Teraz jednak każdy najmniejszy listek, każde źródło trawy, każda gałązka może zachwycać niczym najokazalszy kwiat.
I chociaż jesień to nie jest zdecydowanie moja pora roku
to w tym wydaniu naprawdę może się podobać. 

 Weekend przyniósł nieoczekiwane wytchnienie od pracy.
To za sprawą mojej sklerozy...
W piątek nie przygotowałam sobie rzeczy potrzebnych do realizacji projektu ( zmiany w pokoju Franka), a w sobotę rano kiedy zbieraliśmy się do Chatki,  najnormalniej w świecie o nich zapomniałam.
Tak więc zamiast kończyć "rewolucję" w pokoju synka
snułam się leniwie z kąta w kąt.
Muszę przyznać, że bardzo mi się to spodobało to nicnierobienie ;-).

A oto moi drodzy moja wersja jesieni na zewnątrz, którą maluję za pomocą lampionów od Karoliny.
Muszę przyznać, że te szarości pięknie współgrają z różem, pomarańczem i zgaszoną czerwienią.
Do tego stopnia "zatraciłam się" w  fotografowaniu tych piękności, że na nic się zdały prośby męża abym weszła do domu, bo jest już bardzo zimno.
Lampiony są wykonane z blachy, że względu na ażurowe ściany kojarzą mi się ze stylem marokańskim.
Pasują idealnie do naszej sielskiej Chatki - kto by przypuszczał? !
We wnętrzu bardziej nowoczesnym także wyglądałyby ładnie.









A to już dary naszego ogrodu. Niewiele ich, bo i czas taki, że wszystkie rośliny szykują się do zimowego snu. Noce już bardzo zimne, poranki także, a i za dnia temperatury nie rozpieszczają.





Do domu już tydzień temu przywiozłam poduszki, które podarowała mi Ela z bloga CapsellaElli
Zajrzyjcie koniecznie do tej ciepłej, kreatywnej osóbki ;-).
Jak widzicie poduszki pięknie wpasowały się w wystrój sypialni
i według mnie nadały jej nieco jesiennego sznytu.
Dziękuję Elu.
Ten mój sypialniany kącik pokazywałam już chyba z milion razy 
ale uznałam, że jeszcze raz nie zaszkodzi.




I na koniec ogłoszenia parafialne ;-).
Postanowiłam zgłosić projekt mojej sypialni do konkursu organizowanego przez platformę MYHOME.PL.
Czasu jest niewiele, a konkurencja spora.
Dlatego będę wdzięczna za każdy głos.
Głosować można TUTAJ .
Dziękuję Wam także za wszystkie komentarze pod poprzednim postem.
Nie spodziewałam się tylu ciepłych słów.

Tymczasem życzę Wam wspaniałego poniedziałku i żegnam się z Wami zdjęciem
ostatniej róży z mojego ogrodu.
Buziaki.

OLA



SHARE:

24 lut 2014

Zabawa ;-)

Wspominałam wcześniej o niespodziance ;-)
Słowa dotrzymuję zawsze ;-)
 Przygotowani??
Czas start ;-)

Do zdobycia:

2 kubeczki z serii Mynthe (Mint Green i French Grey)
poszewka w szare gwiazdki ( New England)
Marki IB LAURSEN
Wprawdzie nagroda jest jedna ale złożona z trzech produktów,
 które  mam nadzieję, że  przypadną Wam do gustu.

Oto zasady mojej zabawy:

Jeśli chcecie wziąć udział w zabawie musicie spełnić kilka wymogów:
1. Zostawić komentarz pod tym postem z odpowiedzią na pytanie: Gdzie biegnie Zebra?? - liczę na Waszą kreatywność ;-)
2. Dodać mojego bloga do Obserwowanych ( nie jest to warunek konieczny)
3. Polubić moją stronę na facebooku ( to także nie jest warunek konieczny)

Tak Kochani od niedawna jestem także tutaj ;-)
Tak na szybko wymyśliłam  hasło do moich ostatnich poczynań:
"ZEBRA BĘDZIE WSZĘDZIE" ;-)
Kto się teraz przestraszył to uspokajam;
nie zamierzam jednak wyskakiwać z lodówek i wszelkich szaf w Waszych domach;-)
Na bocznym pasku jest ikonka do fejsa ;-)

4. Umieścić Baner wraz z linkiem na swoim blogu
5. Czekać cierpliwie ;-)

Zapomniałam o Anonimkach - też mogą brać udział. Proszę tylko o pozostawienie danych do kontaktu ;-)

Tak więc aby bawić się razem ze mną wystarczy spełnić 3 warunki.
Nie ukrywam jednak, że byłoby mi niezmiernie miło gdybyście nie pomijali punktu 2 i 3 ;-)

A oto banerek:



Sponsorem nagród jest Ola Zebra ;-).
Zabawa trwa od dnia dzisiejszego do 14.03 do północy.

Spośród najciekawszych odpowiedzi Zwycięzcę wybierze
mój Małż ;-) tfu Mąż ;-)
co gwarantuje, że wybór nie będzie stronniczy.

Kochani serdecznie zapraszam i
tradycyjnie życzę Wam udanego tygodnia.

OLA

SHARE:

20 lut 2014

Świętuję...

Czy ktoś z Was to zauważył???
Zapewne tylko ja... bo  odpisując na Wasze komentarze mimochodem sprawdzam liczbę osób obserwujących mój blog.
Kochani jest Was już ponad setka ;-).
Napisałam mimochodem... 
Sprawdzam sobie codziennie skrupulatnie, a każda nowa osoba wywołuje u mnie dreszczyk ekscytacji ;-)
Czy tak macie?? Czy to tylko uczucie towarzyszące  "młodym stażem" blogerom?? 
A może to początek jakiejś obsesji??
Albo zaawansowane stadium jakiejś choroby?? ;-)

Co by to nie było
czuję się z tym całkiem dobrze. 
Lubię z Wami prowadzić wirtualny dialog... 
i za możliwość tego dialogu
serdecznie Wam dziękuję.

A w przyszłym tygodniu będę miała dla Was niespodziankę ;-)
Zdradzę tylko, że będzie to mała zabawa
z Marką IB Laursen w tle ;-) 

Znacie Markę? ... chyba to trochę głupie pytanie ;-)
Jeśli podoba się Wam nowa kolekcja ...
bądźcie czujni ;-)


Mam nadzieję, że zachęciłam Was tym małym kolażem ;-)
Weekend zbliża się duuużymi krokami więc
udanego weekendu.

OLA

SHARE:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig