23 mar 2017

ŚCIANA MAGNETYCZNO TABLICOWA W POKOJU DZIECKA

Pokój Franka przeszedł solidny lifting blisko rok temu. 
Niczym  gąsienica przeobraził się w motyla...może niekoniecznie pięknego ale takiego na miarę naszych możliwości. Franek w ciągu minionego roku urósł nam jakieś 20 centymetrów - 11 lat to już jest coś !!! Czas leci tak bardzo szybko, że po małym chłopcu nie ma już śladu. Na półkach w pokoju piętrzą się: książki, typowo męskie gazetki( uściślę tylko: MOTORYZACYJNE), tablet na którym chciałby grać bez końca( NIE POZWALAMY!!! tylko w weekendy) ale także klocki lego i dosłownie kilka maskotek. Na łóżku główne miejsce wprawdzie zajmuje ukochana przytulanka ale coraz więcej sygnałów świadczy o tym, że jej czas dobiega końca.
W  małej przestrzeni frankowego pokoju zachodzą ciągłe zmiany. Dokładamy skrzynkę lub  usuwamy krzesło...chcemy wycisnąć z tego miejsca tak dużo jak tylko się da. Eksperymentujemy!!! Nie zawsze te nasze eksperymenty są udane. Nie ma jednak takiej konstrukcji, której nie dałoby się zlikwidować i takiego koloru ściany, którego nie można  przemalować na inny. Jestem chyba najczęściej zmieniającą wystrój mieszkania blogerką, a już z pewnością najczęściej malującą ściany blogerką. Szpachla to mój dobry przyjaciel, a wałki  przedmioty pierwszej potrzeby. Mam je w domu stale, bo najczęściej malowanie jest  dla mnie czynnością bardzo spontaniczną i wynikającą z potrzeby chwili.



SHARE:

3 mar 2017

JESTEM...

Zdmuchuję pajęczyny  z bloga. Czekam na wiosnę, bo być może ona zasadzi mi solidnego kopa i ocknę się z zimowego letargu.
Ostatnie tygodnie spędziłam radośnie, w zgodzie z samą sobą.
Jedyną rzeczą, która nie cieszy się zbyt wielką moją atencją jest właśnie to miejsce w sieci. Pracowałam nad jego stworzeniem długo i ciężko więc jeszcze walczę o utrzymania go w dobrym zdrowiu i kondycji.
Ale czy mi się to uda?? - Zobaczymy!!!


SHARE:

3 lut 2017

METAMORFOZA SYPIALNI

Wyszedł mi ten projekt.
Realizacja rozciągnęła się wprawdzie w czasie niemiłosiernie ale  kiedy kładę się spać w mojej odmienionej sypialni to naprawdę myślę, że jestem debeściakiem - "you know what I mean" . Przez ostatnie miesiące pracowałam bez zbędnej spiny i może właśnie dlatego z efektów metamorfozy  jestem z niego aż tak zadowolona ;-).


SHARE:

9 sty 2017

POCZĄTEK ROKU, WYNIKI KONKURSU I WYPRZEDAŻ BLOGOWA

 Słabość przyszła nieoczekiwanie w połowie grudnia. Pędziłam sobie po wyznaczonych torach niczym japoński Maglew. Obrazy za oknem z racji szybkości rozciągały się w kolorowe linie. Skupiona na co raz to nowych celach gnałam przed siebie i wydawało się, że nic nie jest w stanie mnie powstrzymać. W jednaj chwili obowiązki zaczęły męczyć, podcinać skrzydła i ciągnąć do ziemi. Pociągnęłam za  hamulec bezpieczeństwa, a kiedy mój nos zatrzymał się o kilka centymetrów od okna, spojrzałam przez szybę. A tam las, drzewa i kusząca zieleń. Koniec roku to naprawdę dobry czas, żeby na nowo poukładać sobie priorytety.Nie sprzątałam, nie prasowała, żywiliśmy się pizzą i chińskim, nie robiłam zdjęć na bloga - i wiecie co, świat się nie zawalił.  Nie zawalił się także wtedy kiedy nie ogłosiłam wyników konkursu.
Śmiałam się , spędzałam czas z rodziną, czytałam książki, oglądałam filmy, które od dawna chciałam obejrzeć, spotykałam się z przyjaciółmi i starałam się nie stresować. Naprawdę fajny czas.
BALANS w życiu to podstawa.


SHARE:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig