9 sty 2017

POCZĄTEK ROKU, WYNIKI KONKURSU I WYPRZEDAŻ BLOGOWA

 Słabość przyszła nieoczekiwanie w połowie grudnia. Pędziłam sobie po wyznaczonych torach niczym japoński Maglew. Obrazy za oknem z racji szybkości rozciągały się w kolorowe linie. Skupiona na co raz to nowych celach gnałam przed siebie i wydawało się, że nic nie jest w stanie mnie powstrzymać. W jednaj chwili obowiązki zaczęły męczyć, podcinać skrzydła i ciągnąć do ziemi. Pociągnęłam za  hamulec bezpieczeństwa, a kiedy mój nos zatrzymał się o kilka centymetrów od okna, spojrzałam przez szybę. A tam las, drzewa i kusząca zieleń. Koniec roku to naprawdę dobry czas, żeby na nowo poukładać sobie priorytety.Nie sprzątałam, nie prasowała, żywiliśmy się pizzą i chińskim, nie robiłam zdjęć na bloga - i wiecie co, świat się nie zawalił.  Nie zawalił się także wtedy kiedy nie ogłosiłam wyników konkursu.
Śmiałam się , spędzałam czas z rodziną, czytałam książki, oglądałam filmy, które od dawna chciałam obejrzeć, spotykałam się z przyjaciółmi i starałam się nie stresować. Naprawdę fajny czas.
BALANS w życiu to podstawa.


SHARE:

12 gru 2016

SARNIE MOTYWY W POKOJU DZIECKA

Kiedy tylko ściągam z kalendarza ostatnią listopadową kartkę zaczynam myśleć o dekoracjach zimowych. Nie ma tak naprawdę znaczenia, że zima rozgości się u nas za kilka tygodni. Lubię ten grudniowy czas...wszystko płynie jakby wolniej, śnieżek prószy, a ja biegam radosna po domu. W tle leci płyta Metal Xmas, a ostra wersja "Run Run Rudolph" w wykonaniu Motorhead jest wszystkim czego tak naprawdę w grudniu potrzebuję.

Dzisiaj zapraszam Was do pokoju dziecka, w którym rozgościły się jesienno zimowe dekoracje.
Sarenka to ogólnie bardzo wdzięczne zwierzątko ale my darzymy je szczególnym sentymentem, nie tylko ze względu na panującą na ten motyw modę.
 Znacie taką grę: "Krowa za tysiąc"?? To nasz sposób na ćwiczenie spostrzegawczości i na nudę w czasie podróży. W czasie jazdy naszym zadaniem jest wypatrywać zwierzęta, którym przypisujemy odpowiednie wartości liczbowe. W miarę oddalania się od miasta na polach, pod lasami można zobaczyć mnóstwo saren, a dostrzeżenie sarny oznacza, że "zdobywa się" zwierze najlepiej punktowane.Nic więc dziwnego, że oboje z Synem podróż spędzamy z nosami przyklejonymi do szyby, wszak zdrową rywalizację lubi każdy.
Mąż z trosce o nasze bezpieczeństwo został z zabawy wyłączony.


SHARE:

2 gru 2016

BAŁWAN, BAŁWANOWI NIE RÓWNY ;-) DIY

Nie zadaję się z bałwanami. Z tym typem ludzi, którzy potrafią spieprzyć mój humor koncertowo...swoim zachowaniem, podejściem do życia i "dobrymi" radami. Unikam ich jak ognia, bo mam dość własnych problemów, żeby użerać się z nadgorliwymi trolami. W grudniu moje serce jednak mięknie. Straszny bałwan staje się uroczym bałwankiem, którego witam w moim domu z otwartymi rękoma. Odbieram mu głos i wieszam  za główkę na choince mszcząć się tym samym na całej bałwaniej nacji...za strach, za  głupie słowa i za "szczerość" podszytą warstwą jadu. Nie możesz sobie poradzić z człowiekiem to go sobie zwizualizuj w choinkowej ozdobie. A więc witajcie bałwanki ...nadałam Wam przyjemny wyraz twarzy, inny niż ten, który serwujecie mi na co dzień...w takiej wersji mogłabym Was nawet polubić.

SHARE:

30 lis 2016

KALENDARZ ADWENTOWY NA DRABINIE

W blogosferze zaroiło się od kalendarzy adwentowych. Sypnęło nimi  obficie, jak w poniedziałek śniegiem  z warstwowej chmury. Bardzo mnie cieszy różnorodność, którą widzę na blogach: kalendarze na wieszakach, na gałązkach, na tablicach, kalendarze domki...to oznacza, że każdemu podoba się co innego więc  możemy inspirować nie tylko czytelników ale i siebie nawzajem. W przyszłym roku z pewnością skorzystam z jakiegoś patentu pokazanego przez jedną z moich blogowych koleżanek.
Kalendarz adwentowy robię od lat pięciu i w tym roku długo się zastanawiałam czy powinnam robić raz kolejny. Dziecko moje to już wszak mały mężczyzna.
Błagalny wzrok Franka, kiedy pytał czy w tym roku też przygotuję mu niespodzianki przekonał mnie, że  całe te moje starania mają sens. Może za jakiś czas, kiedy Franek dorośnie będzie opowiadał swoim dzieciom o tej naszej tradycji, tak jak ja opowiadam mu o ozdobach na choinkę, które robiłyśmy wspólnie z babcią. 

naturalny kalendarz

SHARE:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig