5 mar 2014

DEAR INGO by Ron Gilard

To chyba jedyny "pająk", 
na widok którego nie szaleję ze strachu. 
Byłabym skłonna  zaprosić go do domu, 
 nawet przyjąć z otwartymi ramionami; 
pomimo mej do tych owadów wyraźnej niechęci.
To przecież:
najpiękniejszy pająk pod słońcem...
drugiego takiego ze świecą szukać ;-)

Żyrandol składa się z 16- u  lamp kreślarskich połączonych w jedno. 
Został zaprojektowana przez Rona Gilada
dla duńskiej Firmy MOOOI.
Lampa cieszy się dużym powodzeniem...
pomimo korpusu, który przypomina ciało pająka...
A może właśnie dlatego!!!
Jeśli nawet macie odmienny gust od mojego
i w tym momencie nie podzielacie mojego entuzjazmu, 
musicie przyznać, że lampa ma jedną niezaprzeczalną zaletę ;-), 
a mianowicie: 
wnętrzne, w którym zawiśnie będzie zawsze  doskonale doświetlone.

Lampę zapisuję na swojej liście marzeń. 
Szansa, żeby trafić szóstkę w pewnej znanej grze jest 
dość mała ;-) ...
 Kiedy jednak nadejdzie ten dzień
( a przecież wiara ma gigantyczną moc!!!)
to właśnie moje marzenie spełnię w pierwszej kolejności ;-).

Lampa jest wprost stworzona aby wisieć w pracowni:



 i nad stołem w jadalni



Sprawdzi się doskonale  we wnętrzach zarówno nowoczesnych  jak i stylizowanych:





Ciekawa jestem Waszych opinii na jej temat ;-)
Udanego tygodnia.
Wracam do łóżka ...mam nadzieję, że pokonam wreszcie to straszne choróbsko ;-)


Ola

SHARE:

61 komentarzy

  1. nas tez dosięgło choróbsko. a wlasciwie najmlodszego:(

    Jesli chodzi o loampe to faktycznie jak pajak wyglada:) Nie moja bajka jednak.

    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas chorujemy razem z synkiem ;-). Dla Was także dużo zdrowia ;-)... Co do lampy... fajnie, że gusta są różne, bo dzięki temu świat jest bardziej "kolorowy" ;-)

      Usuń
  2. Pomysł ciekawy i rzeczywiście w tych wnętrzach prezentuje się świetnie. U mnie jednak by się nie sprawdziła, nie ten klimat i nie ta powierzchnia.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie powierzchnia też nie ta ;-) ale ostatnio podobają mi się rzeczy, na które wcześniej nie zwracałam uwagi ;-)

      Usuń
  3. jeszcze takiej nie widziałam, ciekawa, ciekawa, nadaje się świetnie do dużych powierzchni i co dla mnie ważne daje dużo światła, jestem za ;)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wpadłam na nią przypadkiem ;-)

      Usuń
  4. O rany,nie dla mnie takie pająkowe twory ;p Patrząc na nią rzeczywiście ma się wrażenie,że to pająk a ja pająków unikam jak ognia,nawet malutkich ;p
    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ... napisałam przecież, że nie dla każdego ;-)... mi się akurat podoba ale oczywiście szanuję to, że Tobie nie bardzo ;-)

      Usuń
  5. Muszę poszperać, widziałam kiedyś tutek do zrobienia samodzielnie takiego pająka z lamp z ikea. Nie było łatwe, ale efekt był bajeczny, no i nie taki kosztowny jak oryginał. Może się pokusisz o DIY? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po węgiersku ;-) ale dla chcącego nic trudnego hyhy.
      http://www.terkultura.com/2011/11/poklampa-by-nikoletti.html
      Ściskam!

      Usuń
    2. Aaa jak chcesz coś a'la ....to miałam na oku taką (3 ramiona): http://www.lampyilampki.pl/17994/lampa-sufitowa-stanford.jpg ,ale to wydatek koło 2 tysi :-(.

      Usuń
    3. No patrz jakie fajne DIY ;-), ta Twoja z linku bardziej by pasowała do mojego obecnego miejsca ( no nie mam jeszcze "hali" do zagospodarowania tylko 64 metry ;-)). Cena tej lampy Dear Ingo to około 10 tys zł... więc z DIY wychodzi duuużo taniej ;-). Dziękuję za linka ;-)

      Usuń
  6. Ola rzeczywiście niezła jest! jak dla mnie tylko do jakiejś pracowni :)))
    ta w czerni podoba mi się najbardziej:)
    trzymam kciuki, aby Twoje marzenie się spełniło!
    to takie kilkanaście lamp w jednej - ale musi być światło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu... może kiedyś się uda ;-)

      Usuń
  7. przeraża mnie ta lampa! O!
    może dlatego, że będą małą dziewczynką, obejrzałam film zarezerwowany tylko dla dorosłych "Arachnofobia" ;-/
    buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podoba dlatego,że nie jest włochata i całkowicie zależna od mojej woli ;-) ale potrafię Cię zrozumieć, bo pająków generalnie nie lubię ;-)

      Usuń
  8. Lampa oryginalna, w niektórych wnętrzach może pasować, ale mnie nie do końca przekonuje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak... oryginalna to ona jest ;-)... a tak jak napisałam nie każdemu musi się podobać ;-)

      Usuń
  9. Wygląda kosmicznie ;) Pracownia z taką lampą wygląda bardzo przyzwoicie.

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pati...też sądzę, że byłaby fajnym elementem wystroju pracowni

      Usuń
  10. Olu zdrowiej szybko, wiosna za progiem :) Lampa jest niesamowita, ale przyznam, że we mnie budzi lęk. Ale może to dlatego, że ja za pająkami nie przepadam. MI się troche kojarzy z "Obcym". Ale jeśli popatrzeć na aspekt praktyczny, to jest świetna, czyli do jakiejś pracowni pasuje :)
    Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia... O popatrz, z "Obcym" mi się nie skojarzyła;-); to już wiem dlaczego mi się tak bardzo podoba...Ja za "Obcym" wprost przepadam ;-)...Widziałam ją jeszcze na zdjęciach w restauracjach ;-)

      Usuń
    2. Nad tymi kolorowymi tolixami wygląda świetnie! Ja jak obejrzałam Obcego, to tydzień nie spałam, gramoliłam się do łóżka Rodziców ;) pamiętam, że w kinie na tym byłam, we Wrocławskim kinie Lwów, jak tylko pierwsza część weszła, ale kiedyś, to nie było równoczesne ze światowymi premierami, dawno, dawno to było... ledwo mnie wpuścili :)

      Usuń
    3. To ja pamiętam, że "Obcego" oglądałam będąc małą dziewczynką w telewizji i strasznie się bałam( ale strachu nie wyniosłam poza czas trwania filmu ;-))...a w kilka lat później zaczęłam się zastanawiać na jakim filmie ja się tak okropnie bałam ;-) i odszukałam i od tego czasu jestem miłośnikiem wszelkich przerażających rzeczy - a raczej takich mało osadzonych w rzeczywistości ( książki, muzyka,filmy)... tragedie codzienne - ich nie lubię; ale kto lubi??!!

      Usuń
  11. yyyyy, sama nie wiem :-)) chyba najbardziej podoba mi się w duzych, wysokich, industrialnych pomieszczeniach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... tak zdecydowanie lepiej się prezentuje niż w malutkich mieszkaniach ;-)

      Usuń
  12. Absolutnie podzielam Twój zachwyt Olu i sama z chęcią przygarnełabym takiego pająka w swoje cztery ściany :))
    Miłego i słonecznego dnia Ci życzę.
    Buziaki
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu... to chyba jesteśmy wśród nielicznych ;-)

      Usuń
  13. Co za cudny sufitowy pajączek;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcudniejszy ;-). Dziękuję za opinię i serdecznie pozdrawiam ;-)

      Usuń
  14. Świetny choc mnie by chyba przytłaczała jego wielkość:)))

    u mnie wersja stołu "przed i po" zapraszam do oceny czy było warto :))

    buziak i miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj ;-)... właśnie... koniecznie musi wisieć w dużych, wysokich wnętrzach... według mnie przynajmniej. Pędzę do Ciebie ;-)

      Usuń
  15. taka trochę... przerażająca ;-) Nie przepadam za pająkami w naturze i poza naturą również ;-) no nie widziałabym jej w swoich wnętrzach.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a ja mam takie "przerażające" marzenie. Ale właśnie dlatego jest fajnie, że można teraz stworzyć wnętrze jakie się komuś podoba... nie wszystko musi się przecież podobać wszystkim...dziękuję za Twoją opinię ;-)

      Usuń
  16. totalnie nie! Dla mnie ta lampa to totalna przesada - z ilością i nawiązaniem. Zawsze źle mi się kojarzy, a wnętrze z nią przeraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ludzi tyle opinii ;-). Jednemu źle się kojarzy i przeraża; innym wręcz odwrotnie. Myślę, że z dodatkami do wnętrz jest jak z książkami czy filmami: każdemu odpowiada inny gatunek. Pozdrawiam serdecznie ;-)

      Usuń
  17. O jej !!! Przypomniał mi się film Spiderman. Jednym z jego bohaterów był zwariowany naukowiec, któremu na pewno taka lampa by się spodobała :))) Aczkolwiek nie chciałabym gościć owego naukowca w domu ;) Natomiast lampa mogłaby się przydać w mojej pracowni. Za pewne daje potężna jasność, no i chyba nieźle zżera prąd ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, jeszcze Zebry u siebie nie gościłam :))))
    niezapominatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Tym zjadaniu prądu to ja nie pomyślałam ;-)... ale chyba jakby mnie było stać na tą lampę to tym bardziej na rachunki za prąd. Niezapominajko odwiedzę Cię z chęcią ale jutro ;-). To prawda nie było mnie w Twoich progach ;-)

      Usuń
  18. Oleńko, nie gniewaj się ale we mnie też budzi mieszane uczucia ten żyrandol ;/
    ja na niego bym się nie zdecydowała no chyba że miałabym super przestrzenne wnętrze loftowe na Manhatanie ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniczko ;-) daleko mi do gniewania się na kogokolwiek ;-)... tak jak pisałam już wcześniej to moje może i dość dziwne marzenie ;-)... raczej ciężko nie przytłoczyć taką lampą 64 metrów ;-)... noo ale jak wygram tą szóstkę ;-) to Kochana ;-) kupię sobie jakiś wielką loftową przestrzeń i poszaleję ;-)

      Usuń
    2. o, mi też, mi też ! ;)
      {haha, ja też na 64metrach urzęduje}

      Usuń
  19. To ja będę w mniejszości! Mnie już dawno urzekła ta lampa, ale ja mam takie skłonności do ubóstwiania rzeczy dużych, rzucających się w oczy! Mnie się bardzo podoba. Pozdrawiam Cię, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś to super... fajnie, że ktoś ma podobne do mnie odczucia... ale też fajnie, że są skrajnie inne ;-). Buziaki Kochana ;-)

      Usuń
  20. To życzę wygranej! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Też masz arachnofobię ? Dla mnie ciepłe dni są utrapieniem właśnie ze względu na wszystkie chodzące i pełzające potwory ! Eeech :-(
    A lampa .. no nie moja :-) I rzeczywiście przypomina pająka ! Mimo wszystko życzę wygranej w lotto , a wówczas koniecznie musisz się nią pochwalić jak wygląda u Ciebie :-)))
    Jak tam zdrowie Twoje i Syna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się robaki omijać z daleka ;-) może to jeszcze nie arachnofobia ;-). Dziękuję... o wygranej jestem przekonana ( tak jak napisałam grunt to wiara ;-)). Walczymy z tym wirusem, walczymy... dzisiaj nam Mąż podziękował pięknie za wspaniale czerwone gardło ;-)

      Usuń
  22. mnie tez sie ta lampa kojarzy z pająkiem ...i moze bym ją przełknęła ale jak sobie pomysle jaki rzuca cień....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na suficie zapewne istny teatr światła i cienia ;-)

      Usuń
  23. oczywiście jest to ciekawa lampa - ma niezaprzeczalnie swój urok, szczególnie tak jak piszesz w dużych loftowych pomieszczeniach sprawdza się idealnie, ale należę do grona które nie pała chęcią posiadania jej u siebie,
    ps. też czekam na wygraną w totka, aby spełnić niekończąca się listę swoich marzeń,
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)...pewnie nie tylko my czekamy na tą wygraną ;-)... i wtedy to sobie poszalejemy. Buziaki ;-)

      Usuń
  24. Sama w sobie wydawała mi się bardzo hmm industrialna. Ale w tych różnych aranżacjach to rzeczywiście fajnie wygląda. No i ten brak niedoboru światła. Oj tak - też by mnie się podobała w moim mieszkaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ona ma coś w sobie. Cieszę się, że i Tobie się podoba. Serdecznie pozdrawiam ;-)

      Usuń
  25. Dla mnie - ekstra! Dziwny pomysł! I jak pająk - niby nie jest cudem piękności, ale poraża jego funkcjonalność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją opinię....na funkcjonalność zwróciłam szczególną uwagę ;-)

      Usuń
  26. normalnie mnie przeraża ta lampa :) podoba mi się, ale bym takiej nie chciała - jak to jest? ale fajnie że ja pokazałaś, bo jeszcze takiej nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko bardzo różne są odczucia... ja lubię takie trochę " mroczne" klimaty ;-). Pozdrawiam serdecznie ;-)

      Usuń
  27. niektórzy piszą że przerażająca, jak dla mnie jest genialna !! super wygląda we wnętrzu !
    zapraszam do nas na bloga
    http://archpassiondesign.blogspot.com/
    a Ciebie obserwujemy i lubimy na facebook'u ;) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja super, że się podoba ... ja bym taką straszliwie chciała ;-). Pędzę do WAS ;-)

      Usuń
  28. Określenie pająk pasuje bardzo. Jakbym miała taką przestrzeń to bym ją z chęcią przygarnęła. :) W wersji czarnej ładniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz dokładnie tak jak ja ... czarna fajna ale rzeczywiście do duuużej przestrzeni ;-). Pozdrawiam serdecznie ;-)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig