12 maj 2017

GALERIA ŚCIENNA CZYLI JAK OSWOIĆ GRAFITOWĄ ŚCIANĘ

Od dawna marzyły mi się zmiany w salonie. Ale zupełnie nie miałam na nie pomysłu. Podoba mi się tak wiele rzeczy i tak często zmieniam zdanie, że momentami zaczyna mnie to przerażać. Zależało mi w przypadku tego projektu, żeby zmiany były dobrze przemyślane i żebym nie musiała modyfikować tego pomieszczenia znów za kilka miesięcy. Grzebałam w sieci, inspirowałam się, podpatrywałam, analizowałam różne wersje - za nic nie mogłam się zdecydować.  Jak to zwykle bywa pomysł na modernizację przyszedł mi do głowy całkiem nieoczekiwanie w trakcie myślenia o "dupie Maryny". Niczym pomysłowy Dobromir pewnego sobotniego popołudnia zauważyłam nad głową jarzącą sie intensywnie żaróweczkę. Myśl, która wtedy wpadła mi do głowy wyznaczyła kierunek zmian. 

W poprzednim wyglądzie salonu, najbardziej drażniła mnie czarna plama telewizora, która straszliwie kontrastowała z jasnymi drewnianymi meblami i zimno białą ścianą. Odbiornik rzucał się w oczy tuż od progu, a nie o to mi zupełnie chodziło. Już na początku kwietnia,  tuż pomiędzy czyszczeniem i olejowaniem podłogi GUMI( pamiętajcie o drewno na zewnątrz trzeba należycie dbać!), machnęłam wielgachną białą ścianę, farbą MAGNAT  w kolorze KSIĘŻYCOWY HEMATYT i w tej właśnie sposób pozbyłam się niechcianego kontrastu.



SHARE:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig