1 gru 2014

HELLO DECEMBER

Miniony tydzień nie należał dla mnie do najłatwiejszych.
Życie dało mi nieźle w kość.
Całe szczęście, że tylko na polu zawodowym.
Działałam po omacku, na wyczucie, bo na zastanowienie się nie było czasu.
Nie lubię!!!
Już we wtorek wypatrywałam szybkiego zakończenia tygodnia,
a ponieważ na nadmiar czasu nie narzekałam
 więc  i sprawy blogowe zostały zepchnięte na dalszy plan ;-). 
Na dodatek szaro bure dni nie wpływają na mnie dobrze.
Znów znać daje o sobie jesienna depresja.
Ale walczę, żeby się jej nie poddać.

Dzisiaj pierwszy grudzień. 
Wkroczyłam w okres przygotowań do świąt.,
Jeśli ktoś musi dzielić życie między dziecko,dom i pracę, 
dodatkowo blog wtedy doskonale wie, 
że zdążyć z przygotowaniami jest niezwykle trudno.

Weekend znów spędziłam bardzo intensywnie,  przygotowując materiał na posty.
Robienie zdjęć o poranku i wieczorem wykluczają panujące egipskie ciemności.
 Dlatego tęsknię za wiosną albo chociaż za słoneczną zimą ;-).

Wygląd mego domu ciągnie ewoluuje.
Dokupuję, przestawiam, dokładam, zmieniam.
Bardzo lubię te drobne zmiany, bo dzięki nim moja przestrzeń nigdy mi się nudzi.
Nie lubię ozdób dedykowanych na jakieś specjalne okazje ( nawet świąteczne)
i takich mam zdecydowanie w domu najmniej ;-).
Lubię kupować rzeczy uniwersalne, które poddane niewielkiej metamorfozie 
przez cały rok w sposób udany udekorują  nasze domy.
Czy ja już Wam wspominałam, że chciałabym mieć w salonie białe ściany?
A skoro chcę to prędzej czy później je sobie pomaluję ;-).




Dzisiejsza aranżacja powstała z myślą o zbliżającej się 
wielkimi krokami zimie.
Lubię swoje puste ściany, bo za pomocą grafiki i taśmy washi udało mi się wyczarować 
fajną skandynawską dekorację ;-).
 Taśmowym jelonkiem puszczam oko do wszystkich posiadaczy prawdziwego poroża ;-).
Taka wersja chwilowo mi wystarczy, a gdy się znudzi mogę ją z powodzeniem zastąpić innym
zimowym motywem ;-).
Za nami pierwsza niedziela Adwentu i u mnie w domu znalazł się prosty metalowo szklany adwentowy lampion.
Z papierową choinką w środku bardzo mi się podoba ;-).
Uwierzcie mi na słowo wczoraj zapaliłam jedną świeczkę ;-)




Sznur bawełnianych kuleczek przywędrował do mnie od Agnieszki z COTTONOVE LOVE.
Nie jest to z pewnością ostatnia aranżacja z użyciem tych światełek.
W moim mieszkaniu te kuleczki są niemal w każdym pomieszczeniu, 
a ja mogę dwoma  słowami określić je jako  MAGICZNE i UZALEŻNIAJĄCE ;-).
A ponieważ toleruję w mym miejskim mieszkaniu naprawdę niewiele kolorów
tym razem postawiłam na biele, szarości, czerń i srebro ;-).


Mam też dla Was dzisiaj malutkie DIY. 
Jeśli komuś spodobały się moje poduszki, 
spieszę donieść, że zrobione zostały własnoręcznie.
Tym razem nie przy użyciu stempla z ziemniaka.
Chociaż kto śledzi mój blog ten wie, że to warzywo bardzo chętnie w swych projektach wykorzystuję.
Poszewkę stemplowaną ziemniakiem możecie zobaczyć TUTAJ,
a ścianę wykonaną przy pomocy ziemniaczanego stempla pokazywałam TUTAJ.


Do wykonania poduszki potrzebne będą:
1. Biała poszewka
2. Farba do tkanin
3. Arkusz papieru samoprzylepnego
4. Taśma zabezpieczająca do ścian lub zwykła taśma klejąca przezroczysta
5. Materiały do zabezpieczenia poszewki.

Do środka poszewki wkładamy folię, lub papier co zabezpieczy tył poszewki przed zabrudzeniem farbą.
Na poszewce za pomocą taśmy do malowania znaczymy obszar, który będziemy wypełniać farbą.
(ja zostawiłam biały tylko centymetrowy rant dookoła)
Z papieru samoprzylepnego wycinamy interesujący nas wzór ( u mnie nieregularne kropki i trójkąty)
Naklejamy wycięte motywy jak nam się podoba ( u mnie bardzo przypadkowo)
Za pomocą gąbki nanosimy farbę na całość.
Bo skończonej pracy odklejamy motywy z papieru i taśmę 
i VOILA ;-).
Mam nadzieję, że cały opis jest dla Was zrozumiały ;-).

Nie lubię efektu jak "spod linijki"
 dlatego nie nakładałam farby dokładnie.
Stąd liczne jaśniejsze przebarwienia na poszewkach.
Można oczywiście dokładniej nanosić farbę ale według mnie te wszystkie niedociągnięcia nadają poszewce swoistego uroku ;)
Jeśli chodzi o wzory i kolory naszym ograniczeniem może być tylko wyobraźnia ;-).
Najfajniejszy w całym projekcie jest koszt...wszystko prócz białej poszewki miałam w domu ;-).
Poszewkę kupiłam w IKEA za około 13 zł.
Jeśli nawet nie mamy podstawowych rzeczy do wykonania poszewki w domu
to koszt wykonania takiej poszewki nie powinien przekroczyć 25 zł
( 3 zł blok z papierami samoprzylepnymi, 5 zł farba do tkanin, 13 zł poszewka i taśma klejąca 4 zł)



Udanego poniedziałku dla Was
i wspaniałego tygodnia.

 OLA
SHARE:

124 komentarze

  1. Oluś śliczny masz ten kącik :))) bardzo podobają mi się Twoje poduchy!
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu...bardzo mi się spodobało to, że wystarczy chwilka i całkiem fajny efekt można osiągnąć ;-)

      Usuń
  2. pięknie wyszło! i nawiązuje trochę do zbliżających się świąt których już nie mogę się doczekać, żeby trochę odpocząć bo też walczę :P
    buziaki Olu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kasiu...dokładnie tak jak piszesz...tylko czy to się kiedykolwiek uda, sama nie wiem ;-)

      Usuń
  3. Olu, piękna dekoracja. Taka skromna ale bardzo elegancka. I poduchy fajne....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko...taki mój znak rozpoznawczy ;-)

      Usuń
  4. Pięknie jest u Ciebie! Bardzo w moim stylu :) A pomysł z ziemniakiem również z powodzeniem wykorzystuję do poszewek. Udanego tygodnia i oby ten był łatwiejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo...już jest lepiej ;-)...bo ziemniak rządzi ;-). Udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  5. Witaj Olu :)
    Już się zastanawiałam gdzie się podziałaś :) Mam nadzieję, że w pracy wyklaruje się sytuacja, a co do obowiązków to doskonale Cię rozumiem, czasami jest ciężko ogarnąć wszystko razem, dzieci, dom, praca, życie prywatne i blog :) Głowa do góry, będzie dobrze ;)
    Pokój wygląda cudownie ! Jelonek na ścianie to świetny pomysł na ozdobę świąteczną i te piękne lampki :)
    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko...no właśnie ;-)...staram się bardzo ;-) i pewnie dam radę, bo nie mam innego wyjścia. Udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  6. Ale pięknie :))) Przysiądę i popatrzę Oluś, bo jestem pod ogromnym wrażeniem :)))
    Świetny pomysł na jelonka! Świecznik adwentowy kończę, ale już jutro pokażę :)
    Miłego dnia! Buziaki :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta z chęcią zobaczę Twój świecznik, bo pewnie będzie boski ;-). Oj jelonek też mi się bardzo podoba ;-)

      Usuń
  7. cudownie u Ciebie! powiem Ci, że ja też nie szaleję nigdy z kupowaniem ozdób i sezonowych dekoracji. wolę te całoroczne przerobić na świąteczne, albo zrobić jakies szybkie DIY.

    poduszki są cudowne, nie przypuszczałam, ze zrobiłaś je sama! i właśnie te "niedociągnięcia" dają im najwięcej uroku i oryginalności!
    jelonek niesamowity!!!

    ps. trzymaj się, myślę że w grudniu będzie o wiele lepiej:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...i mi się podobają moje poszewki...nieskromnie napiszę, że mi wyszły ;-)...oj właśnie DIY to jest to co ja bardzo lubię ;-). Uściski i dobrego dnia ;-)

      Usuń
  8. Pięknie wygląda ten kącik, a jelonek na ścianie to znakomity pomysł, nie mówiąc już o poszewkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;-)...JELONEK jak widać prosty i szybki do realizacji...bardzo lubię takie projekty ;-)

      Usuń
  9. Świetnie! Kącik wygląda wspaniale!!! I ten reniferek, bomba! Chyba odgapię normalnie no ;) U mnie Oluś też było ostro, a w sobotę myłam okna jeszcze, z zakwasami po ficie ;) Ale wczorajsza zabawa z niespodzianką z kalendarza wszystko mi wynagrodziła :) :) :) Buźka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza czytałam i powiem Ci, że ja też jakieś zadania w przyszłym roku zrobię ale mój synek to z plastyką na bakier ;-). Czytałam Twój post i musisz mieć niesamowicie dużo samozaparcia ;-), bo ja bym okien nie umyła. Uściski i dobrego dnia

      Usuń
  10. Super kącik, a te srebrne kule nęcą oj nęcą ;-) Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się bardzo cieszę, że nęcą...bo już wkrótce będę miała coś dla Was ;-)

      Usuń
  11. ola wszystko wszystko mi się baaardzo podoba :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję...uściski dla Ciebie i dzięki za to, że chciałaś pomóc ;-)

      Usuń
  12. Pomysł na poduszki swietny - poszewki za 4,50 zakupione :-) do dzieła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tańszych nie znalazłam niż 13...więc się cieszę, bo jak widać koszt można jeszcze obniżyć ;-). Uściski Dorotko ;-)

      Usuń
  13. Cudny post, dekoracje i DIY - wszystko piękne :) Bardzo mi się ten kącik podoba :).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniczko...a u Ciebie dopiero zachwycająco jest. Dobrego dnia ;-)

      Usuń
  14. grudzień to specyficzny dla mnie miesiąc. Początek przyjemny, choć nostalgiczny (moje urodziny) potem szybko pędzę do przodu by zdążyć na wigilię i święta, aż w końcu siadam na tyłku i zastanawiam się czy w ciągu tego mi nionego roku zrobiłam wszystko co się dało....

    Chyba nie lubię tej pory roku.

    Trzymam kciuki!

    A jeśli chodzi o dekoracje - uwielbiam takie, które wykorzystać można przez cały rok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko ja mam podobnie i swoje wielkie smutki mam w tym miesiącu ( bo wigilia to bardzo niefajna dla mnie rocznica ;-( i taki straszny smutek na koniec roku). Uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  15. Pieknie Olu, Ty to zawsze coś pieknego wymyślisz :))
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Marysiu...nawet nie wiesz jak bardzo ;-)

      Usuń
  16. Fantastyczne te poduszki! Jak znajdę chwilkę to się pobawię :)
    Ja w zeszłym roku zrobiłam stempelek w kształcie choinki :)
    Pokazywałam tu http://ewelinaart.blogspot.com/2013/12/pomys-na-swiateczna-dekoracje.html
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko to ja muszę koniecznie zobaczyć, bo wszystkie Twoje prace ubóstwiam ;-)

      Usuń
  17. Sliczny kacik ! i podusie.... musze pokusic sie o zrobienie choc kusza mnie te w choinki :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i mnie kuszą i pewnie takie sobie zrobię...chociaż przyznam szczerze, że marzy mi się oryginał z choinkami ;-)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga...udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  19. Boska aranżacja!Fakt światła słonecznego brak to i zdjęć na posty nie da się robić:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie da się...w sobotę jeszcze było jako tako...niedziela szara i bura i zdjęcia do kosza. Uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  20. Witaj Olu, jak zwykle pieknie dekorujesz. Na scianie jak widzę "jeleń", czyli motywy zwierzece nadal w modzie . Na Cottonarze do nabycia mamy ciekawe poroża - może cię zainteresują. Zwlaszcza, że można wylosować aktualnie bon w konkursie na blogu. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej...zaglądnę do Was, bo takie poroże mnie bardzo kusi...chociaż mamy w Chatce takie po dziadku olbrzymie i w sumie nie wiemy gdzie go powiesić ;-). Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  21. Świetna aranżacja! Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  22. poduchy super, cały kącik bardzo przytulny, miłego dnia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...starałam się tym bardziej się cieszę, że się udało ;-)

      Usuń
  23. uroczy kącik. bardzo przytulnie, elegancko i przyjemnie dla oka. świetny pomysł z taśmą washi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...nawet mi ten rogacz wyszedł. Udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  24. Ola, wszystko ogarniesz napewno, ja też panikuję, a jak co roku wszystko wychodzi zawsze dobrze ;-)
    Trzymaj się ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kamilko...tak właśnie, mam nadzieję, że tak będzie ;-)

      Usuń
  25. ja dziele czas miedzy prace etatowa, dziecko, 2 blogi, prace dla bloga dla ikea, projekty z "pieknie jest" i zlecenia foto.. no .. i chyba tyle ;P pomysł z poduszkami super!! :D z porozem z washi tape tez! a kulki sa uzależniajace i to bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz tego trochę...ja mam pracę etatową tak rozwleczoną że o 18 jestem w domu...wtedy siadam z f. do nauki, potem zabawa więc na inne zobowiązania pozostają weekendy...oj kulki tak...bardzo uzależniające są ;-)

      Usuń
  26. Olu, piękne to poroże i poduszki po raz kolejny wyszły ekstra! W ogóle cudna aranżacja :-) Nie dawaj się obowiązkom i w tym pędzie próbuj znaleźć chwilę dla siebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale w tej chwili nie stać mnie na chwilę dla siebie...no ale może w czwartek pójdziemy z synkiem na lodowisko ;-). Uściski dla Ciebie i dobrego dnia ;-)

      Usuń
  27. Przepięknie! Na te kulki czaję się od dawna i też myślałam, że najfajniej byłoby mieć po jednym zastawie w każdym pokoju (a tych wcale nie mam tak wiele :P). U mnie również króluje biel i puste ściany. Częściowo związane jest to z tym, że moje mieszkanie wciąż jest w fazie urządzania - wprowadziliśmy się prawie dwa lata temu, a wciąż nie mamy żyrandola w salonie :P Ale ja tak lubię, urządzam sobie małymi kroczkami i mam więcej czasu na przemyślenie, poszukanie fajnych inspiracji. Twoje ścienne dekoracje genialne! Mam ochotę ukraść pomysł z taśmą.

    PS: Poduchy wyszły super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej nie lubię działać pochopnie dlatego ja doskonale rozumiem Twoje urządzanie "małymi kroczkami". Sama kilka razy popełniłam wnętrzarskie błędy i chciałabym ich uniknąć w przyszłości. Uściski dla Ciebie i wspaniałego dnia ;-)

      Usuń
  28. Też tak mam, że lubię stosować raczej uniwersalne dekoracje niż typowo świąteczne. Lubię przedmioty, które można wykorzystać przez całą zimę, a nie tylko w okresie świątecznym. Podobają mi się Twoje aranżacje zimowe, są bardzo w Twoim klimacie. Miałaś świetny pomysł z jelonkiem na ścianie. Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu to co napisałaś zgadza się w 100%. To bardzo mój klimat. Cieszę się, że to widać, bo to znaczy, że mój styl jest bardzo wyrazisty. Uściski dla Ciebie Aniu i dobrego dnia ;-)

      Usuń
  29. No super! Bardzo podoba mi się pomysł na jelonka na ścianie. Ja jeszcze nie zaczęłam zimowo dekorować.. Łączę się z Tobą w bólu bo ja nawet nie mam czasu żeby się wybrać do lasu po zieloną gałązkę ;/ Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu...a Ty wiesz jak mi się oczy ostatnio zaświeciły, bo wycinali u nas choinkę pod blokiem i pozwolili mi zabrać kilka gałązek. A lasu to nigdzie obok mnie nie ma ...nawet parku ;-)

      Usuń
  30. Bardzo przytulnie, nastrojowo i... pomysłowo. Ja chyba w tym roku nie wykażę się powalającą kreatywnością. Dawno nie miałam czerwieni na święta i chyba w tym roku na nią postawię.
    Twój jelonek to świetny pomysł na dekorację i jeśli pozwolisz wykorzystam go również u siebie:))

    Miłego i spokojniejszego tygodnia! PA!
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A korzystaj...będzie mi bardzo miło, jeśli powielisz projekt...i już się cieszę i z chęcią zobaczę podobnego rogacza u Ciebie ;-)

      Usuń
  31. Świetne poduchy! :) Cudny kącik sobie urządziłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu, udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  32. Wyszlo cudnie jak zawsze kochana:) fajne masz pomysly:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś, bardzo się cieszę, że Ci się podoba ;-)

      Usuń
  33. ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ cudnie wyszły! ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Magda, dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  34. Olu, sypiesz pomysłami jak z rękawa! Ja też mam dla Ciebie pomysł - zbierz to wszystko razem i wydaj książkę ze swoimi DIY!
    Na pewno będzie miała wzięcie :))))
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezły pomysł Elu ale z tego co obserwuję to ciężko jest bardzo aby jakiś pomysł bym naszym autorskim ;-)...mi się udało z tapetą a jelonka możesz zobaczyć na skandynawskich blogach ;-). Uściski ;-)

      Usuń
    2. Olu, a jak ktoś wydaje książkę kucharską, to wszystkie przepisy w niej zawarte są jego autorstwa? To niemożliwe, wszyscy inspirujemy się podobnymi bodźcami. Chodzi o zebranie tego w jedno miejsce i dodanie czegoś od siebie :)
      Myśl, Olu, myśl - pierwszy egzemplarz będę chciała dla siebie. Z dedykacją!

      Usuń
  35. Świetny salon! Sama bardzo chciałabym taki mieć ! A poduchy najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Patrycja...cieszę się, że on się tak zmienia, bo wkrótce może będzie mega piękny ;-)

      Usuń
  36. piękna aranżacja, ale jak wyszło to spod Twoich zdolnych rączek to nie mogło być inaczej :) jelonek jest the best !
    ściskam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniczko...ech troszkę przesadzasz ale i tak jestem cała w skowronkach ;-)

      Usuń
  37. I takie właśnie - proste i naturalne dekoracje lubię najbardziej - pięknie! U mnie również zagościły wczoraj gałązki przyniesione z lasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gałązki mają swój urok, a w tej zimowy czas to już szczególnie. Udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  38. Pięknie tam u Ciebie. Naprawdę pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie Ci dziękuję...wspaniałego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  39. jelonek wypasiony reszta też wpada w oko :-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karolinko, udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  40. Ola ten renifer jest amazing :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Twoje poduchy zmotywowały mnie do zrobienia choinkowej, odkładam odkładam aż w końcu uznałam że dłużej już nie mogę zwlekac ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i ja będę choinkową robić ;-)...tylko o dziwo nie na białym tle...tak sobie jakoś wymyśliłam ;-). Uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  42. Przepięknie urządzony kącik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję...lejesz miód na moje serce...oj motywujesz...motywujesz ;-)

      Usuń
  43. Pięknie :) A własnoręczne tworzenie poduch to mega frajda - Twoje są cuuuudniste :) Pozdrawiam Cię serdecznie:) Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza! To niezła frajda ale myślę, że jak każdy proces twórczy...bo przecież działanie w drewnie także jest bardzo fajne. Uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  44. w jelonku zakochałam się od pierwszego wejrzenia ;) świetny pomysł! muszę wypróbować u siebie :)) no i poszewki must have!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio, bardzo mi miło, że Ci się moje twory spodobały. Koniecznie wypróbuj ;-). Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  45. Pomysł na jelonka jest świetny i bez dodatkowych kłopotów:) O kąciku można dużo pisać, klimatyczny z duszą i chciałoby się bez końca tam siedzieć:):)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję...wiesz ja bardzo lubię takie proste dekoracje i takie, które nie są bardzo czasochłonne ;-)

      Usuń
  46. Świetny ten jelonek :D i pomysł na poduchę :D chętnie wykorzystam oba i zrobię poduchę z jelonkiem :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz...pokaż koniecznie...też o tym myślałam ale stwierdziłam, że wolę jelonka na ścianie, a jelonek na poduszce przy jelonku ściennym to byłoby już za wiele ;-)

      Usuń
    2. Patent z taśmą super !! Dzisiaj wykorzystałam do zrobienia grafiki jelonka na Torbie i wyszła naprawdę nieźle :D trochę jak jakiś nadruk :D a jak byś chciała zobaczyć to zapraszam do siebie :D

      Usuń
  47. no i pięknie! trochę zimowo i nastrojowo... a jelonek wymiata - chyba sobie takiego sprawię :P
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się cieszę inspiruję po raz kolejny ;-)

      Usuń
  48. Jaki cudny jelonek! bardzo klimatyczny, wprowadzający w nadchodzący świąteczny Czas! stał się moją inspiracją! właśnie podziwiam podobnego na mojej ścianie tablicowej w kuchni! :) dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij mi zdjęcie, chętnie zobaczę ;-)...marzę o ścianie tablicowej w kuchni ale jak o czymś marzę to będę mieć ;-)

      Usuń
  49. Fanką b&w jestem nie od dziś.Do tego dochodzi jeszcze miłosc do wszelkiego rodzaju rogasiów.Poszukiwania idealnego trwają.Już jakiś czas temu zamierzałam się z zakupem taśmy i chyba w końcu to zrobie i sama wyczaruje sobie jelonka,a co!
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...Natalia i takie jelonek to jeszcze taki koszt, że każdego stać...znaczy ten z taśmy ;-). Uściski Natalia ;-)

      Usuń
  50. Świecznik to nasz faworyt! Jest cudowny :) Pozdrawiamy i zapraszamy do nas!

    OdpowiedzUsuń
  51. Kochana moja jelonek wyklejany------ rules :))) i poduchy ekstra, i te gałązki i kuleczki boskie...... i podsumowując -------wszystko cudne:)))
    po prostu UWIELBIAM TWOJEGO BLOGA - to fakt :)))

    całusy i słonka życzę by te wszystkie szarówki za oknem przegonić :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję...za każde słowo i za to że uwielbiasz ;-)..bardzo, bardzo mnie to cieszy ;-)

      Usuń
  52. No nigdy w życiu nie pomyślałabym że te poszewki są hand made!! :) Świetne są! Brawa za pomysłowość Olu, na prawdę czapki z głów :) Jelonek też bardzo mi się podoba i aranżacja świąteczna :) Jesteś niesamowita :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej ale się cieszę...o takich poduchach już myślałam już dawno i tak się rozpędziłam, że chyba wszystkie gładkie poszewki tak przerobię. Uściski i dobrego dnia ;-)

      Usuń
  53. Kącik prezentuje się idealnie, a cottony to ja uwielbiam. Twoje mają świetną kolorystykę, to jedne z moich ulubionych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś no w mieszkaniu moim inna kolorystyka jest niedopuszczalna ;-). Uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  54. Pięknie i te girlandy świetlne - cudo ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  55. jelonek z taśmy bardzo mi się podoba :) o świeczniku już u kilku osób pisałam, że jestem nim zachwycona. W ogóle bardzo mi się Twój kącik podoba, chętnie bym się w nim zaszyła z jakąś dobrą książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...to samo robię Anitko...siadam sobie tak i dumam co ja bym jeszcze zmieniła ;-). Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  56. Mam nadzieję, że sytuacja zawodowa szybko się wyklaruje i nie będziesz musiała się już tym martwić.
    Jelonek skradł moje serce... A poduchy fajnie wyszły, masz talent kobieto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-)...czerwienię się od tylu komplementów;-)...i bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba ;-)

      Usuń
  57. o, ja odkąd się przeprowadziliśmy też jeszcze nie zdążyłam zagospodarować ścian, a Twój reni bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Ewa...proste pomysły najlepsze ;-). Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  58. Zeberko kącik marzenie :) nie wychodziłabym nigdzie na krrok :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że i ja mam podobnie i kocham swój dom to pewne ;-)

      Usuń
  59. I dlatego Kocham blogi wnętrzarskie - za niesamowite źródło inspiracji :)
    Nie od dziś wiadomo, że na nasze samopoczucie wpływa otoczenia...a Ty otaczasz się pięknymi rzeczami, aż czuc niesamowitą harmonię..
    a cotton balls to moje skryte marzenie :) pzdr Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu...staram się kupować piękne rzeczy albo je sobie zrobić...Gosia pamiętaj, że marzenia się spełniają więc i Twoje może się wkrótce spełnić. Uściski i dobrego dnia ;-)

      Usuń
  60. Olu bardzo mi się podoba Twoja aranżacja. Podusie śliczne, poroże baaardzo pomysłowe, a cotton balls nadają pokojowi świątecznej atmosfery!! :)
    Magicznie po prostu! Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu magicznie miało być...tym bardziej się cieszę, że magicznie wyszło. Udanego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  61. Jelonek jest REWELACYJNY!Śliczne poduchy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig