18 mar 2015

CONCRETE STAR

Betonowe dekoracje chodziły mi po głowie od dawna.
Nie mogłam się jednak zdecydować co z tego betonu wykonać: świecznik?? a może betonową literkę??
Kiedy do moich rąk trafiła gwiazdka od Oli
nie mogłam pozwolić, żeby samotnie stała na półce.
Od samotności wszak fajniejsze jest   towarzystwo.
Pokusiłam się więc o wykonanie podobnej, bo nieco większej gwiazdki właśnie z  betonu.


Koszt materiału mnie rozśmieszył: 6,5 zł w markecie budowlanym za opakowanie pięciokilogramowe.
Na swoją gwiazdkę zużyłam 20 dkg...pozostała znaczna ilość pięciokilogramowej torebki więc już myślę jak ten materiał wykorzystać w inny sposób.
Jakiś czas temu  pracowałam z zaprawą ale taką szybkoschnącą.
W przypadku  zaprawy, która szybko wysycha może i efekt jest natychmiastowy ale trzeba mieć nie lada doświadczenie, żeby osiągnąć pożądany efekt.
Ja zdecydowałam się na zakup zaprawy, która twardnieje w 48 godzin i to był strzał w dziesiątkę.
Mogłam pracować w swoim tempie i przede wszystkim w miarę  precyzyjnie.
Czyli tak jak lubię.
Post nie jest reklamą jednej marki, do swojego projektu wybrałam akurat taką na nie inną zaprawę.
Nie twierdzę, że a jest najlepsza  ale mogę śmiało powiedzieć, że jest całkiem dobra ;-).


Do wykonania gwiazdki potrzebujemy:
-zaprawę betonową
-szpachelkę
- karton do wykonania formy
-taśmę klejącą do wykonania formy


Wykonujemy formę:
Nie miałam żadnej gwiazdkowej formy więc pokusiłam się o samodzielne jej wykonanie.
Najpierw karton oklejamy taśmą, nadaje to kartonowi wodoodporności. Z kartonu wycinamy gwiazdkę, która będzie podstawą naszej formy. Następnie również z oklejonego kartonu wycinamy paski szerokie na około 5 cm( moja gwiazdka po zastygnięciu ma grubość trzech centymetrów) i o około dwa centymetry dłuższe od długości ramienia naszej gwiazdy.
Najpierw kleimy ścianki gwiazdy z zakładką ( dlatego wycinaliśmy boki paski dłuższe od ramienia gwiazdy o około dwa centymetry).
Teraz najtrudniejsza część tworzenia formy klejenie obręczy z podstawą. Muszę przyznać, że troszkę niecenzuralnych słów przy tym padło, bo trzeba to zrobić bardzo dokładnie, tak aby w miejscu łączenia nie pozostała żadna dziura, przez którą zaprawa mogłaby wyciekać.
Przy sklejaniu formy należy pamiętać, żeby oklejone części kartonu były wnętrzem naszej formy ;-).


Kiedy już przez to przebrniemy, możemy zabierać się za przygotowanie zaprawy...jest przepis...ja jednak robiłam na "czuja". Zaprawę nakładałam szpachelką więc musiała być dosyć gęsta. Staramy się dokładnie wypełnić materiałem całą formę. 


Ponieważ moja forma była dość wiotka postanowiłam przewiązać ją sznurkami, które zabezpieczyły projekt przed utratą kształtu ;-).



Potem skończonej pracy nie pozostaje nam nic innego tylko cierpliwie czekać ;-).
Po dwu dniach gwiazdka wygląda tak.


Możemy pozostawiać ją w takiej wersji ja jednak postanowiłam jej brzegi pomalować czarną farbą akrylową. Aby ułatwić sobie pracę część gwiazdki zabezpieczyłam taśmą malarską.



I voila - oto gotowa gwiazda. W pobliżu drewnianej prezentuje się całkiem nieźle.
Według mnie ma tylko jedną wadę, a mianowicie jest strasznie ciężka.
Ja swoją odstawiłam poza zasięg mojego dziewięcioletniego syna.
Dopilnowałam też, żeby stała stabilnie. 
Strach pomyśleć, co by się stało gdyby na kogoś spadła.




Post ten byłby chyba właściwszy w okolicy świąt Bożego Narodzenia, bo przecież gwiazdka to najbardziej pożądany motyw w tym okresie.
U nas jednak gwiazda jest ozdobą całoroczną, 
Dodatkowo  wykonanie tej ozdoby właśnie teraz jest miłą odmianą od wykonywania świątecznych dekoracji.

Udanej środy dla Was i pięknego tygodnia.

OLA

SHARE:

53 komentarze

  1. super pomysł! podziwiam, bo to chyba bardzo pracochłonne :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robienie formy jest bardzo pracochłonne, ale jak masz formę to zrobienie takiej gwizdki to dosłownie 5 min...a potem czekamy na to aż wyschnie, no ale wtedy już nic nie musimy robić ;-)

      Usuń
  2. I kiedy Ty na to wszystko znajdujesz czas, podziwiam. Przesyłam uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś znajduję...chociaż tutaj za dużo go nie potrzebowałam ;-)

      Usuń
  3. Dzień dobry Olu!
    Kiedy Ty na to wynajdujesz czas?
    Wszystko czego się nie dotkniesz zamienia się w "złoto". Świetne te pęcherzyki powietrza w strukturze betonu i w ogóle pomysł przedni!
    Ja też mam kilka dupereli, które "trwają" u mnie przez cały rok, chociaż przez innych traktowane są sezonowo. No już tak mam że nie potrafię się rozstać. :)
    A teraz "przerabiam" masę glinkową i marzy mi się wykonanie ceramicznego pióra - oj ciekawe ile przy tym zaklnę.... :) i czy się nie poddam.
    pozdrawiam słonecznie!
    (u mnie dzisiaj o piątej rano ptasia pobudka - rozpoczęły się wiosenne koncerty ptasiego radia :) )
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu grunt to się nie poddawać ;-)...lepić to ja totalnie nie umiem ;-) więc już Ci współczuję ;-). Dziękuję Kasiu za odwiedziny, uściski ślę ;-)

      Usuń
  4. fajna gwiazdka, pamiętam jak się też tak babrałam w betonie robiąc swoje dekoracje :) na szczęście zrobiło się cieplej więc można szaleć, będę robić kolejne tym razem doniczki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy to szalejecie ;-)...ukłon w Waszą stronę, bo boskie rzeczy Wam wychodzą ;-)

      Usuń
  5. Powiem Ci,że materiał jakoś mało mnie przekonuje..ale z drugiej strony koszt i efekt całkiem pociągający.. podczas remontu odarliśmy jedną ze ścian salonu-do betonu... po dniu przyglądania się tej ścianie zaczęło mi się nawet podobać:) ściana nie pozostała w wersji surowej ale wiem,że beton może zacząć być pociągający:))pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi...no może, oczywiście, że może ;-)

      Usuń
  6. U mnie również gwiazdka jest motywem całorocznym:) Ślicznie ci wyszła, efektownie i modnie :D Ja się zbieram, żeby zrobić domek, ale mam wiecznie niedoczas... ehhh za krótka doba.
    Bzi i miłego dnia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że Ci się uda zrobić domek ;-). a ja sobie go chętnie zobaczę ;-)

      Usuń
  7. uwielbiam beton! tez mi chodzi po głowie pomysł na cos z betonu, może się w końcu za to wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, dobrego dnia dla Ciebie ;-)

      Usuń
  8. ja od dawna już o tym betonie mysle i wciąż jakoś mi nie po drodze...ale idzie wiosna wiec mysle ze w koncu cos wykombinuje...pomyslow mam sporo! Taka gwiazda dzieki tobie tez znalazła się na mojej liscie;) miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwonko, uściski dla Ciebie ;-)

      Usuń
  9. Mi też chodzą po głowie, oj chodzą, właściwie od pół roku ;) i sama widzisz jak znajduję na to czas yh Pięknie wyszło! Cieszę się, że werwa wróciła hehe Oluś a to podłoże, na którym robisz zdjęcia to co to jest? bardzo fajnie wygląda! Oj chciałabym taką podłogę ;) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza podłoże to najzwyklejsza decha z marketu budowlanego otrzaskana na biało...Kiedyś robiłam na stole ale potem stwierdziłam że łatwiej dechę położyć na podłodze i z góry trzaskach zdjęcia, a nie stać na krzesłach ;-)

      Usuń
  10. Pomysł świetny, Ja w podobny sposób robiłam sobie blaty przy kominku, wyszły super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, my w Chatce będziemy teraz właśnie robić kominek i takie betonowe blaty chodzą nam po głowie ;-)

      Usuń
  11. Świetny pomysł :) Udowodniłaś, że beton jest idealnym materiałem do różnego rodzaju form. Fajnie. Muszę coś wymyśleć , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko do gwizdki w każdym razie się nadaje ;-)

      Usuń
  12. Świetny pomysł, po pomalowaniu ta gwiazda wygląda rewelacyjnie.
    Miłego dnia Olu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marysiu i dla Ciebie wspaniałego dnia ;-)

      Usuń
  13. Bardzo fajnie wyszła! Ja jeszcze w ubiegłym roku bawiłam się z betonem. A teraz zupełnie o nim zapomniałam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. super pomsył a giwazdki caly rok są na czasie o! :D ja myslałam o zrobieniu osłonek doniczek betonowych ;) moze kiedys znajde czas :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam betonowe dekoracje. To kolejna rzecz na mojej liście "do zrobienia". Wyszła super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale Ci to super wyszło,jak wszystko zreszta i ja też uwielbiam gwiazdy nie tylko w Boze Narodzenia, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł, jak znajdę czas to chyba się skuszę i wypróbuję :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam motyw gwiazdki i nie rozstaję się z nim przez cały rok :) Nawet na dywanach mam ;p
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ha ostatnio zastanawiałam się jak zrobić sobie doniczkę z betonu. Świetnie, że zaprezentowałaś tutorial jak z tym pracować :) Gwiazda jest super oryginalna! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. No popatrz ale z Ciebie zdolniacha :))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Niedawno zastanawiałam się, jak wykonać kilka projektów z betonu. Teraz już wiem :) czas brać się do pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa... Zapomniałabym! Zapraszam do siebie na małe candy :)

      Usuń
  22. Naprawdę wyszło super :). Ja też lubię gwiazdki przez cały rok. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł! Oryginalnie i stylowo :) GRunt to właśnie dobrać odpowiednio cement, najlepiej wybrać coś solidnego i porządnego, żeby później się nie okazało, że nam coś popęka albo pokruszy się. W takie ozdoby to jednak warto od razu zainwestować, żeby służyły na lata :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale fajna gwiazdka :) co mi przypomniało, że obiecałam sobie, że w tym roku zrobię jaja z betonu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ten czarny akcent nadał jej wyrazu - świetny projekt :) ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  26. Super pomysł, świetny efekt :)
    Bardzo podziwiam, bo to i bardzo pracochłonne i nie najłatwiejsze do zrobienia :0
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Profesjonalny, czytelny i z pięknym efektem diy! Dzięki! Efekt jest świetny choć dla mnie gwiazda przed malowaniem też była idealna.
    Chodzi mi po głowie betonowa ściana... Ale boję się sama, bo murarz ze mnie żaden... Chyba skończy się na profesjonaliście, chyba że domownicy zbojkotują mój pomysł, bo tak też może być. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo twórczo i pomysłowo :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Super pomysł! zainspirowałam się :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Brawo, pomysł nie lada odlotowy:) nie ma to jak samozaparcia...
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Twórczy pomysł, piękna gwiazda ale nie betonowa. Do betonu potrzeba jeszcze kruszywa a tu go nie ma :) Jest czysta zaprawa.

    OdpowiedzUsuń
  32. Swietny pomysl Olu.Podziwiam Cie za wlasnorecznie zrobienie formy,ja bym skapitulowala z moja cierpliwoscia,a raczej jej brakiem:P
    sciskam serdecznie:) a juz jutro zapraszam do siebie na wiosenna niesodzianke

    OdpowiedzUsuń
  33. gwiazdy są na niebie zawsze, więc można je robić zawsze:) super wyszła! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Podziwiałam wpis w GC Style - wiedziałam :-))) Masz jeszcze jakieś wątpliwości do do przyszłości blogowania? Uściski Olu. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetna jest ta gwiazdka! Koniecznie będę musiała stworzyć coś podobnego :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię tę surowość betonu, bardzo fajna dekoracja całoroczna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
© O Zebrze - blog lifestylowy - wnętrza, inspiracje, DIY. All rights reserved.
BLOGGER TEMPLATE DESIGNED BY pipdig