Bransoleta , którą nabyłam u Dominiki
została wręczona osobie, dla której była przeznaczona.
Mogę Wam ją więc pokazać.
A pokazywać jest co!!!
Pomijam, a właściwie nie pomijam!!! - chcę zwrócić szczególną uwagę na coś co zaraz po otwarciu koperty mi się w oczy rzuciło - bardzo gustowne opakowanie przesyłki... papier pakunkowy z nabitym stempelkiem i przewiązany dratwą - LOVE IT!!!
Niestety nienaruszonego opakowania Wam nie pokażę gdyż byłam zbyt niecierpliwa i ucharatałam papier nożycami aby jak najszybciej dotrzeć do wnętrza .
W środku metalowa puszeczka, w puszeczce uczta dla oczu ( a jeszcze właściwego produktu nie widać ;-))!!!
Czy to nie wygląda pięknie???
Nie chciałam zniszczyć tej wspaniałej kompozycji ale wnętrze zobaczyć chciałam...zwłaszcza, że wstęp niezwykle ciekawy ;-). Dominiczko, Ty to potrafisz budować napięcie!!!
I oto jest!!!
I oto jest!!!
Bransoletka jest cudna... nie dość, że siostry ulubione kamienie ..to jeszcze to perfekcyjne wykonanie. Siostra wniebowzięta !!!
Bardzo Ci Dominiko dziękuję!!!
A tego, kto jeszcze nie zna biżuterii Dominiki zapraszam TUTAJ.
Kto nie zna?? Czy jest ktoś taki??;-)
Udanego tygodnia dla WAS,
OLA




