Ciężki tydzień za mną...
za to sobota była naprawdę udana.
Udało mi się wspaniale odpocząć
wygonić z głowy złe myśli
i zwolnić...
Idzie Wiosna Kochani...
Nowe, cieplejsze, lepsze dni przed nami.
Jak sądzicie
czy komary można w tym roku uznać za zwiastuny Wiosny??!!!
Zabiłam w tym roku już dwa ;-)
Chociaż aura zdecydowanie nastraja do spacerów,
ja
regeneruję się w zaciszu domowym.
Najlepiej na mnie działa
ulubiona herbatka i
ciasto ( koniecznie baardzo czekoladowe BROWNIE z bitą śmietaną i truskawkami
dla złagodzenia słodyczy);
ciasto ( koniecznie baardzo czekoladowe BROWNIE z bitą śmietaną i truskawkami
dla złagodzenia słodyczy);
dobra książka, kwiaty.
Cieszę się z małych rzeczy ;-),
a to podobno nie lada sztuka ;-).
a to podobno nie lada sztuka ;-).
Aniu nic nie poradzę na to, że do zdjęć wkradły mi się gwiazdki ;-)
Mam nadzieję, że wybaczysz ;-)
Za mną już jeden cudnie leniwy dzień.
A jeszcze została calutka:
!!!NIEDZIELA !!!
A Wy jak spędzacie weekend??
Moi Mili,
na moim Fanpagu na facebooku odbywa się równolegle jeszcze jedna zabawa i na nią także zapraszam
Wydaje mi się, że zabawa blogowa sprawia Wam nie lada problem.
Kochani mamy już i prozę i poezję.
A może jakieś rysunki, scrapki??
(Wystarczy pracę wysłać na mojego maila i zostawić komentarz pod postem dotyczącym Candy ;-))
A na koniec wklejam jeszcze jedno zdjęcie tulipanów...
Nic nie poradzę, że mam do nich wyjątkową słabość ;-)
Udanej niedzieli.
Buziaki ;-)
OLA












